W swoim przemówieniu w środę pan Biden dał jasno do zrozumienia, że ​​chce być czymś więcej niż tylko punktem zwrotnym w książkach historycznych, których największym osiągnięciem było wyrzucenie z fotela swojego poprzednika i nakreślił propozycje rozszerzenia urlopów rodzinnych, opieki nad dziećmi, opieki zdrowotnej, przedszkoli i wykształcenie wyższe dla milionów ludzi. Jego ambitne plany, jeśli zostaną zrealizowane, mogą uczynić go postacią transformacji w historii Ameryki.

Nazwał swój plan infrastrukturalny o wartości 2 bilionów dolarów „inwestycją raz na pokolenie w samej Ameryce”, zauważając, że był to największy plan zatrudnienia od czasów II wojny światowej i powiedział, że chociaż z zadowoleniem przyjmuje idee republikańskie, „nie robienie niczego nie jest opcja.”

„Amerykański plan zatrudnienia będzie największym odnotowanym wzrostem bezbronnych badań i rozwoju” – powiedział.

Doradcy pana Bidena często twierdzą, że jego prezydentura wzrośnie lub spadnie w zależności od liczby szczepionek w broni i czeków pomocowych, które pojawiają się na kontach bankowych. W środę wieczorem pan Biden dał do zrozumienia, że ​​wierzy, iż wygrywa na znaku, który prawdopodobnie będzie miał największe znaczenie dla Amerykanów oglądających u siebie.

Chwalił się, że w ciągu pierwszych 100 dni przekroczył swój cel 100 milionów zastrzyków. „W ciągu 100 dni dostarczymy ponad 220 milionów zastrzyków Covid” – powiedział Biden, zauważając, że prawie 70 procent seniorów było teraz w pełni chronionych przed wirusem, w porównaniu z zaledwie 1 procentem, którzy zostali zaszczepieni, kiedy został zaprzysiężony.

Nawet pomimo postępów jego administracji w dystrybucji szczepionek, duży procent Amerykanów waha się przed przyjęciem szczepionki. Jeśli osiągnięcie „odporności stadnej”, czyli punktu, w którym rozprzestrzenianie się wirusa będzie spowolnione, zajmie zbyt dużo czasu, mogą pojawić się niepokojące nowe warianty, które unikną szczepionki i spowalniają dotychczasowy postęp.

Pan Biden nie wspomniał o nadchodzących wyzwaniach w środowy wieczór. Zamiast tego skupił się na bardziej optymistycznych statystykach. „Obecnie 90 procent Amerykanów żyje w promieniu pięciu mil od miejsca szczepień”, powiedział, zauważając, że każda osoba powyżej 16 roku życia może teraz otrzymać szczepionkę.