Ponad 7500 osób podpisało petycję wzywającą The Times do niepublikowania jego nazwiska, w tym wiele znanych postaci z branży technologicznej. „Umieszczenie jego pełnego nazwiska w The Times, powiedzieli składający petycję,„ znacząco zaszkodziłoby dyskursowi publicznemu, zniechęcając prywatnych obywateli do dzielenia się swoimi przemyśleniami na blogu ”. Wielu mieszkańców Doliny Krzemowej uważa, że ​​w Internecie każdy ma prawo nie tylko powiedzieć, czego chce, ale także powiedzieć to anonimowo.

Pośród tego wszystkiego rozmawiałem z Manoelem Hortą Ribeiro, badaczem informatyki, który bada sieci społecznościowe w Szwajcarskim Federalnym Instytucie Technologii w Lozannie. Martwił się, że Slate Star Codex, jak inne społeczności, pozwalał ekstremistycznym poglądom przeniknąć do wpływowego świata technologii. „Taka społeczność daje głos grupom skrajnym” – powiedział. „Daje platformę dla ludzi o bardziej ekstremalnych poglądach”.

Ale dla Kelseya Pipera i wielu innych, główna kwestia sprowadzała się do nazwiska i powiązania człowieka znanego zawodowo i prawnie jako Scott Siskind z jego wpływowymi i kontrowersyjnymi pismami jako Scott Alexander. Pani Piper, która sama jest dziennikarką serwisu informacyjnego Vox, powiedziała, że ​​nie zgadza się ze wszystkim, co napisał, ale czuła również, że jego blog został niesprawiedliwie przedstawiony jako podjazd do radykalnych poglądów. Martwiła się, że jego poglądów nie da się sprowadzić do jednej gazety.

Zapewniłem ją, że moim celem jest relacjonowanie na blogu i racjonalistów, z rygorem i uczciwością. Ale czuła, że ​​rozmawianie zarówno o krytykach, jak i zwolennikach może być niesprawiedliwe. Powiedziała, że ​​muszę w jakiś sposób statystycznie udowodnić, która strona ma rację.

Kiedy zapytałem pana Altmana z OpenAI, czy rozmowa na stronach takich jak Slate Star Codex może popchnąć ludzi w kierunku toksycznych przekonań, powiedział, że ma „trochę empatii” dla tych obaw. Dodał jednak, że „ludzie potrzebują forum do dyskusji nad pomysłami”.

W sierpniu pan Siskind przywrócił w Internecie swoje stare posty na blogu. Dwa tygodnie temu ponownie uruchomił swojego bloga w Substack, firmie powiązanej zarówno z Andreessenem Horowitzem, jak i Y Combinator. Nadał blogowi nowy tytuł: Astral Codex Ten. On aluzja że Substack zapłacił mu 250 000 $ za rok na platformie. I powiedział, że firma zapewni mu wszelką ochronę, jakiej potrzebuje.

W swoim pierwszym poście pan Siskind podzielił się swoim pełnym imieniem i nazwiskiem.