Martwe urodzenia „mogą w rzeczywistości być ciemną stroną tego” – powiedział dr Been. Naukowcy nie mogli zmierzyć urodzeń martwych w holenderskim zestawie danych, ponieważ tylko żywe niemowlęta przechodzą badania przesiewowe noworodków. Dr Been powiedział, że gdyby większość zaginionych wcześniaków rzeczywiście urodziła się martwo, musiałby nastąpić ogromny wzrost liczby martwych urodzeń – może trzykrotnie większa niż zwykle, zachowawczo. Do tej pory nikt nie zgłosił takiej zmiany.

Badanie przeprowadzone w jednym ze szpitali w Londynie wykazało obecność wirusa wzrost liczby urodzeń martwych po rozpoczęciu pandemii (nie po okresie blokady). Ten wzrost mógł wynikać z ukrytych infekcji koronawirusem, napisali autorzy, lub z niechęci kobiet do szukania pomocy medycznej podczas pandemii. Studia w Nepal i Indie wykazali, że matki rzadziej rodziły dzieci w szpitalach na wiosnę, a liczba urodzeń martwych w tych krajach wzrosła. Co jeszcze bardziej komplikuje obraz, sam Covid-19 może podnieść szanse przedwczesnego porodu.

Aby dowiedzieć się, jak blokady pandemiczne wpłynęły na przedwczesne porody w różnych krajach, holenderscy naukowcy dołączyli do międzynarodowej organizacji konsorcjum prawie 40 krajów udostępniających dane. Blokady mogły być dobre dla zdrowia matek i dzieci w niektórych miejscach, a w innych nie, powiedział dr Been, dodając: „Ogólnie rzecz biorąc, widzimy, że cała ta pandemia wydaje się bardzo zwiększać nierówności”. Holenderskie badanie zasugerowało nawet, że spadek liczby urodzeń przedwczesnych był ograniczony do bogatszych dzielnic, chociaż wynik nie był istotny statystycznie.

„O rany, czy to wpłynęło na ludzi naprawdę inaczej” – powiedziała Jennifer Culhane, starszy naukowiec w dziedzinie położnictwa i ginekologii z Yale School of Medicine.

Dr Culhane powiedziała, że ​​nowe badanie potwierdziło to, co usłyszała od kolegów w Stanach Zjednoczonych na temat niższego wskaźnika urodzeń przedwczesnych tej wiosny. „Anegdotycznie, to właśnie wszyscy słyszymy i czujemy” – powiedziała. Ze względu na brak mocnych dowodów w Stanach Zjednoczonych, ona i jej koledzy podjęli współpracę z firmą ubezpieczeniową, aby rozpocząć szeroko zakrojone badanie, w jaki sposób blokady wpływają na przedwczesne porody w tym kraju.

Spekuluje, że skutki blokady mogły zależeć od okoliczności ekonomicznych. W przypadku matek, które miały środki do pracy w domu: „To mógł być moment zmniejszający stres” – powiedziała. Dla pracowników podstawowych lub doświadczających trudności ekonomicznych mogła to być inna historia.

„Widzimy ogromne nierówności w tym kraju” – powiedział dr Culhane. „Domyślam się, że kobiety, które nie miały wytchnienia od rzeczy typowych dla szczurów, miały w rzeczywistości zwiększony ciężar stresu”.