Pani Zou, która po zerwaniu ze swoim chłopakiem dowiedziała się, że jest w ciąży, powiedziała, że ​​będzie dalej walczyć o uznanie, mimo że nie potrzebuje pieniędzy.

„Tu chodzi o prawo wyboru” – powiedziała. Obecnie, gdy niezamężna kobieta zachodzi w ciążę, „możesz albo wyjść za mąż, albo dokonać aborcji. Dlaczego nie dać ludziom prawa do trzeciego wyboru?”

Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia w ostatnich latach coraz więcej chińskich kobiet odrzuciło małżeństwo, poród lub jedno i drugie. Według rządowych statystyk w 2020 roku tylko 8,1 miliona par wyszło za mąż, co jest najmniejszą liczbą od 2003 roku.

Wraz z odrzuceniem małżeństwa wzrosło uznanie samotnych matek. Nie ma oficjalnych statystyk na temat samotnych matek, ale raport wspieranej przez państwo Ogólnochińskiej Federacji Kobiet z 2018 r. szacuje, że w 2020 r. będzie co najmniej 19,4 mln samotnych matek. Liczba ta obejmuje owdowiałe i rozwiedzione kobiety.

Kiedy Zhang A Lan, 30-letni filmowiec w środkowej prowincji Hebei, dorastał, niezamężne matki były postrzegane jako zbrukane i grzeszne, powiedziała. Ale zanim dwa lata temu zdecydowała się rodzić bez zawarcia małżeństwa, w mediach społecznościowych często widywano, że ludzie rzucają wyzwanie starym stereotypom.

„Małżeństwo oczywiście nie jest warunkiem koniecznym do porodu” – powiedziała pani Zhang, która w zeszłym roku urodziła chłopca.