Jednak w przeciwieństwie do czołowych menadżerów płytowych tamtej epoki rzadko pojawiała się na pierwszych stronach gazet. Pani Tucker, inżynier dźwięku, powiedziała, że ​​nigdy nie słyszała o pani Gabriel, aż pewnego dnia zaczęła szukać, czy może dowiedzieć się, kim była pierwsza kobieta inżynier dźwięku. Zwróciła uwagę pani Gabriel na Sound Girls, organizację promującą kobiety w branży audio, a wkrótce Caroline Losneck i Christoph Gelfand, twórcy filmów dokumentalnych, pracowali nad „Living Sound”, filmem o niej.

Pani Losneck w wywiadzie telefonicznym powiedziała, że ​​mają nadzieję na ukończenie filmu dokumentalnego przed setnymi urodzinami pani Gabriel w listopadzie.

Pani Losneck powiedziała, że ​​pani Gabriel przetrwała w trudnym biznesie dzięki produktywności i kompetencjom.

„Wiedziała, do kogo zadzwonić, kiedy będzie potrzebować organisty” – powiedziała. „Wiedziała, jak zarządzać budżetem. Wszystko to dało jej pewien stopień kontroli.

Wiele płyt, które pani Gabriel stworzyła, mieściło się w kategorii często marginalizowanej jako muzyka do wind.

„Łatwo jest teraz spojrzeć wstecz na tę muzykę i powiedzieć, że była trochę tandetna”, powiedziała pani Losneck, „ale wtedy była częścią krajobrazu kulturowego”.

Pod koniec swojej kariery, gdy coraz więcej kobiet zaczęło wchodzić na boisko, pani Gabriel była zarówno przykładem, jak i mentorem. Nancy Jeffries, która rozpoczęła pracę w dziale artystów i repertuaru RCA w 1974 roku, a wcześniej śpiewała z zespołem Insect Trust, była jedną z tych, którzy się od niej uczyli.