W ciepłe kwietniowe popołudnie w Washington Square Park zmierzyłem się z moją przyjaciółką Noelle, drobną filipińską badaczką polityki, i ją odepchnąłem. Upadając uderzyła się o ziemię, lądując na pierwszym miejscu z głuchym łoskotem. Oszołomiona, ale uśmiechnięta, oparła obie ręce o ziemię za sobą, uniosła nogę, przechyliła stopę i kopnęła mnie w goleń. Potem wstała, otrzepała się i pozwoliła mi zrobić to samo.

Ten sparing był częścią prywatnych zajęć samoobrony, które zorganizowałem dla moich azjatyckich przyjaciół w Nowym Jorku. Doniesienia o okrutnych atakach na Azjatów, zwłaszcza na kobiety i osoby starsze, wypełniały moje kanały informacyjne od lutego, kiedy media zaczęły relacjonować incydenty nienawiści wobec Azji, które pojawiły się podczas pandemii. .

Po raz pierwszy od 12 lat wygodnego życia na Manhattanie bałam się chodzić po ulicach miasta jako filipińska kobieta. Ilekroć wychodziłem na zewnątrz, myślałem o napastniku, który popychał starszego mężczyznę na chodnik w Oakland, albo o tym, który bezsensownie bił i kopał Filipińską kobietę w pobliżu Times Square. Zastanawiałem się, co bym zrobił, gdyby mi się to przydarzyło.

Więc zorganizowałam zajęcia, mając nadzieję, że wraz z przyjaciółmi nauczymy się kilku sztuczek i być może wyjdę z nich czując się mniej bezradna. Badacze psychologii odkryli, że trening samoobrony może zwiększyć zaufanie do kobiet, poprawić zdrowie psychiczne i zmniejszyć poczucie bezbronności. Ale od tego czasu nauczyłem się, że samoobrona oferuje znacznie więcej niż umiejętności i pewność siebie; może rozwijać silne poczucie sprawstwa.

Istnieje wiele stylów samoobrony. Niektóre opierają się na tradycyjnych sztukach walki, takich jak taekwondo, karate i judo, podczas gdy inne łączą ruchy z innych systemów walki, w tym Krav Maga i walki ulicznej. Jednak większość rodzajów samoobrony uczy, jak unikać niebezpiecznych sytuacji i krzywdzić napastnika, dzięki czemu możesz szybko uciec.

Jeden rodzaj, zwany samoobroną wzmacniającą, uczy cię nie tylko obrony przed przemocą, ale także przerywania ataków na ich wczesnych etapach poprzez pewny kontakt wzrokowy i mówienie takich rzeczy, jak „Wspieraj, nie chcę żadnych kłopotów”. Jeśli to nie zadziała, być może nadszedł czas, aby spowodować trochę bólu.

Niezbędnym krokiem jest przygotowanie się na szok ataku. W filmach promocyjnych dla organizacji o nazwie DC Impact Self Defense uczniowie krzyczą z całych sił, uderzając w ochraniacze lub instruktorów w wyściełanych kombinezonach, symulując ich reakcję na prawdziwy atak.

Podczas każdej walki większość ludzi odczuwa niesamowity strach i złość, które wyzwalają reakcję adrenaliny, która sprawia, że ​​wielu z nich marznąć, powiedziała Jill Cermele, profesor psychologii na Drew University w New Jersey, która bada skuteczność samoobrony i uczy samoobrony wzmacniającej. .

Dzięki treningowi możesz wykorzystać reakcję adrenaliny, aby zadać bolesny cios lub szybko uciec. Wiele umiejętności samoobrony można często przystosować dla osób starszych lub niepełnosprawnych. Na przykład laska może zadać paskudny cios.

„To praktyka, która mówi ci: ‘Możesz to zrobić’. Wiem, że mogę to zrobić, ponieważ robiłem to już wcześniej” – powiedział dr Cermele.

Istnieją mocne dowody, które wspierają skuteczność samoobrony wzmacniającej pozycję, ale inne podejścia mogą być również pomocne, powiedziała Jocelyn Hollander, ekspertka ds. zapobiegania przemocy wobec kobiet i socjolog z University of Oregon. Pod koniec kwietnia wziąłem udział w zajęciach opartych na formie karate walki ulicznej, które Chińska Hawajska Akademia Kenpo w East Village oferowała za darmo Amerykanom pochodzenia azjatyckiego przez Zoom. Założyciel szkoły, były żołnierz piechoty morskiej o imieniu Jack Shamburger, nauczył nas, jak uderzać miękkie części twarzy sprawcy – oczy, nos, uszy – tą częścią pięści, którą uderza się w stół, nazywając to „młotkiem”. pięść.”

Kopnęliśmy wyimaginowanego napastnika w mosznę, cel, który mógł sprawić, że wymiotował, powiedział pan Shamburger. Nauczył nas również, jak używać telefonu komórkowego jako broni, trzymając go dwiema rękami i wbijając jego krawędź w gardło. Ćwiczyłem te ruchy na wymyślonym napastniku przez ponad godzinę, umieszczając je w pamięci mięśniowej. Gdybym kiedykolwiek potrzebował ich użyć, byłbym przygotowany.

W następnych tygodniach po dwóch zajęciach nadal bałem się ataku, ale czułem się lepiej przygotowany do obrony. Przede wszystkim poczułem się na nowo świadomy swojego ciała i jego potencjału.

Okazuje się, że ta pewność ma charakter ochronny. Sprawcy szukają łatwych celów, takich jak ludzie, którzy biegają cicho ze spuszczoną głową, powiedział dr Cermele. Tsahi Shemesh, założyciel i główny instruktor Krav Maga Experts z Manhattanu, mówi, że pewność siebie uzyskana dzięki samoobronie jest sposobem na „usunięcie celu z pleców”.

Eksperci twierdzą, że trwałą korzyścią treningu samoobrony jest koncepcja związana z pewnością siebie zwana „poczuciem własnej skuteczności” – przekonaniem, że możesz wykorzystać własne umiejętności, aby służyć ci, kiedy są potrzebne. . Niektórzy z instruktorów, z którymi rozmawiałem, powiedzieli, że wiele osób, zwłaszcza kobiet, przychodzi na ich zajęcia myśląc, że nie są w stanie się obronić, tylko po to, by odkryć, że mogą, gdy spróbują.

„Mam zaufanie do swoich kompetencji” – powiedziała Karen Chasen, wiceprezes Prepare Inc., organizacji zajmującej się zapobieganiem przemocy i członkiem Impact International, grupy organizacji uczących samoobrony.

Dr Cermele nieustannie bała się napaści, zanim poszła na swoje pierwsze zajęcia z samoobrony w 1998 roku. Jako kobieta czuła się fizycznie bezbronna, a historie, które opowiadali jej klienci terapii urazowej, napełniały ją strachem. Unikała ciemnych parkingów w obawie przed atakiem. Podczas swojego pierwszego doświadczenia na macie, instruktor mężczyzna w watowanym garniturze zapytał: „Hej, która jest godzina?” Dr Cermele natychmiast zaczął płakać. Poczucie bezradności w obliczu zbliżającego się ataku było paraliżujące.

Ale po zaledwie ośmiu godzinach treningu dr Cermele po raz pierwszy bez obaw wysiadła nocą z samochodu na parkingu.

Nie byłam jedyną Azjatką w USA, która w tym roku miała pomysł, jak się bronić. Szkoły samoobrony w miastach, w tym w Nowym Jorku i San Francisco, odnotowały wzrost liczby uczniów azjatyckich w ich klasach. Rej Joo, instruktor i kierownik programu w Centre for Antiviolence Education na Brooklynie, powiedział, że od lutego co najmniej połowę uczniów na ich zajęciach stanowią Azjatki – gwałtowny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy oszacował, że stanowią one tylko około jednej w 10.

Jednym z powodów, dla których Azjaci uczą się samoobrony, jest „pomóc zmienić stereotyp, że Amerykanie pochodzenia azjatyckiego nie będą walczyć lub nie mogą walczyć”, powiedział Stanley Sue, ekspert ds. zdrowia psychicznego pochodzenia azjatyckiego i profesor psychologii w Palo. Uniwersytet Alto i Uniwersytet Kalifornijski w Davis. Amerykanie pochodzenia azjatyckiego są często postrzegani jako wzorcowa mniejszość lub „spokojny, dyskretny Azjata” – wyjaśnił. Te stereotypy mogą sprawić, że sprawcy pomyślą, że jesteśmy łatwym celem i że nie będziemy się bronić. Ale samoobrona to sposób na odwrócenie scenariusza.

Niezależnie od tego, czy odbywają się nad Zoomem, w klasie, czy w parku, zajęcia te również wspierają społeczność. Linda Leu, instruktorka samoobrony i dyrektor wykonawczy Impact Bay Area, oddziału Impact International, powiedziała, że ​​dla Azjatów to wielka sprawa, aby móc otworzyć się na swoje doświadczenia z rasizmem lub przemocą na jej zajęciach, ponieważ uczy się unikać mówienia o nieprzyjemnych rzeczach.

„To może być szkodliwe dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego” – powiedziała.

Podczas jednej z lekcji w naszej klasie Noelle szarpnęła mój kucyk, zatrzymując mnie w torze. Nasz instruktor powiedział nam, że wyrywanie włosów jest powszechnym atakiem na kobiety. Sięgnąłem za głowę obiema rękami, owinąłem palce wokół nadgarstka Noelle i cofnąłem się, by przyciągnąć jej ramię do mojego ciała. W tym momencie mogłem złamać jej nadgarstek. Razem z innymi kobietami w klasie byłem zdumiony siłą tego ruchu – i tym, że mogę go wykonać.

Nigdy więcej nie chcę być w tej pozycji ani podpierać się rękami na chodniku, żeby kopnąć. Ale jeśli będę musiał, będę gotowy wbić go tam, gdzie boli.