Faszyzm pojawia się początkowo z powodu problemów, a następnie lider X wykorzystuje go do pogłębiania podziałów, mówiąc, że to wina naszych sąsiadów lub grupy uchodźców lub wielu różnych aspektów. Interesujące jest to, że zarówno Mussolini, jak i Hitler doszli do władzy zgodnie z konstytucją. Niektórzy przywódcy krajów, które teraz przez to przechodzą, również zostali wybrani.

Jak przywrócić wiarę w demokratyczne instytucje?

Myślę, że to będzie ciężka praca. Żyjemy w jednym z najważniejszych okresów, jakie kiedykolwiek widziałem – jestem stary i widziałem wiele bardzo poważnych problemów, takich jak II wojna światowa i komunizm. Nie sądzę, żebyśmy do czegoś wracali. Musimy opracować system, który będzie w stanie poradzić sobie z załamaniem umowy społecznej. Ludzie w XVIII i XIX wieku zrezygnowali z wielu praw osobistych, aby mieć relacje z rządem, który ma świadczyć usługi i słuchać tego, co mają do powiedzenia. Podkreślono tę umowę.

Ale niektórzy ludzie mogą uznać coś takiego jak blokada lub śledzenie kontaktu, nawet w kontekście koronawirusa, za dość niedemokratyczne.

Musi istnieć jakiś scentralizowany aspekt. Ludzie są bardzo zdenerwowani swoją prywatnością, a niektórzy nie chcą, aby im mówiono, co mają robić. Myślę, że musimy być bardzo ostrożni. Musi istnieć jakiś międzynarodowy sposób próby zrozumienia zasad. Jakie są zasady wykorzystywania informacji? Gdzie pojawia się prywatność? Wymaga to prowadzenia rozmów, w których ludzie ufają sobie nawzajem, zamiast myśleć, że są po przeciwnych stronach.

Co musi się stać, aby zbudować lepszy świat po Covidzie?

Potrzebujemy uznania, że ​​jest inaczej, że mamy do czynienia z problemami wymagającymi współpracy międzynarodowej.

Upewniłbym się, że rozmawiamy z ludźmi, z którymi się nie zgadzamy i staram się zrozumieć, skąd pochodzą, a nie tylko ich tolerować, ale dowiedzieć się, co ich motywuje.

Gdybyś był w stanie zebrać zespół marzeń w stylu Avengersów, aby wejść i naprawić świat w tej chwili, kto byłby w tym zespole?

Cóż, z pewnością byłby to kobiecy zespół. Bez wymieniania nazwisk naprawdę starałbym się szukać kobiet na stanowiskach, zarówno we władzy wykonawczej, jak i ustawodawczej. Chciałbym mieć kobietę prezesa, ale też kogoś, kto stoi na czele organizacji pozarządowej. Nie chcesz, żeby wszyscy byli dokładnie tacy sami. Aha, i właśnie zamierzam zrobić program dla Narodowego Instytutu Demokratycznego z Angeliną Jolie, a ona nakręciła najbardziej niesamowity film o tym, co się dzieje w Bośni, więc chciałbym, żeby była w moim zespole.