„Próbowaliśmy zmienić paradygmat z patrzenia na kobiety jak na matki na rzecz kobiet i ich działalności gospodarczej” – powiedziała Thelma Awori, była zastępca sekretarza generalnego ONZ, która ściśle współpracowała z dr Snyderem. „Peg podniósł to i powiększył”.

Jeden z jej pierwszych stypendiów trafił do Kenijskiego Ruchu Zielonego Pasa, inicjatywy przeciw wylesianiu prowadzonej przez Wangari Maathai, która w 2004 r. Częściowo zdobyła Pokojową Nagrodę Nobla za tę pracę. Dr Snyder i pani Maathai pozostawali bliskimi przyjaciółmi – za każdym razem, gdy pani Maathai przyjeżdżała do Nowego Jorku, zatrzymywała się w przestronnym, wypełnionym światłem mieszkaniu doktora Snydera na Mitchell Place na Manhattanie, na północ od ONZ, a dr przyjęcie weselne dla jej córki Wanjiry.

Po przejściu na emeryturę w Organizacji Narodów Zjednoczonych w 1989 r. Dr Snyder była stypendystą Fulbrighta w Ugandzie i stypendystą w School of Public and International Affairs w Princeton. Napisała lub współautorką trzech książek o rozwoju gospodarczym kobiet w Afryce.

Ale być może jej najważniejsza praca po przejściu na emeryturę polegała na tym, że była doradcą i orędownikiem długiej listy aktywistek i organizacji kobiecych, z których wiele gościła w swoim mieszkaniu. To właśnie tam, w 2006 roku, pomogła zorganizować Fundusz Kobiet Sirleaf Market, program odbudowy rynków w rozdartej wojną Liberii, nazwany na cześć pani Sirleaf, pierwszej prezydent kraju.

Przez cały swój sukces zawodowy dr Snyder pozostawała w ciągłym konflikcie z ugruntowanymi zainteresowaniami w ONZ, zarówno dlatego, że była kobietą, jak i dlatego, że jej podejście do rozwoju kwestionowało sposób, w jaki wielu jej współpracowników było przyzwyczajonych do robienia różnych rzeczy. Ryzyko sabotażu biurokratycznego było wszechobecne: pewnego razu dr Snyder i jej zespół wrócili z podróży, aby dowiedzieć się, że ich biuro zostało przeniesione do innego budynku, do pokoju bez żadnej linii telefonicznej.

Ale z dłuższej perspektywy mogłaby się pocieszyć: do 2021 roku kobiety będą stanowić znaczną część profesjonalnej kadry ONZ, a kwestie kobiet, w tym rozwój, pozostaną jednym z głównych punktów organizacji.

„We wszystkich kwestiach administracyjnych przypomniano nam, że praca nad wzmocnieniem pozycji najbiedniejszych kobiet zagraża niektórym wpływowym ludziom wysokiego szczebla” – napisała w 2020 roku. „Mogli nas poruszyć, ale nie mogli nas powstrzymać”.