Przed rewolucją francuską większość dramaturgów to kobiety z wyższych sfer, które musiały zarabiać na życie. W XIX wieku ich liczba stale rosła: uczeni znaleźli co najmniej 350 kobiet, którym płacono za pisanie, od rewolucyjnej aktywistki Olympe de Gouges po Delphine de Girardin, z których obie miały sztuki w repertuarze Comédie-Française. Wiele z nich prowadziło salony literackie, poczynając od Germaine de Staël; niektórzy, jak George Sand, również pisali pod pseudonimem, aby obejść uprzedzenia związane z płcią.

Jednak żadna z tych kobiet nie ma dziś znaczącej obecności na francuskiej scenie. Do późnych lat 2000 nawet pisarki feministyczne nie wiedziały nic o swojej twórczości. Pierwszy tom francuskiej antologii przedrewolucyjnych dramaturgów (pod redakcją dr Evain, Gethnera i profesor Uniwersytetu Nowojorskiego Henriette Goldwyn) ukazał się dopiero w 2007 roku.

Kiedy Thibaut, który obecnie stoi na czele Narodowego Centrum Dramatycznego w mieście Montluçon, po raz pierwszy usłyszał, jak dr Evain przemawia na konferencji dwa lata później, idea pojawiła się jako objawienie. „Rozpadłem się. Zacząłem płakać – powiedziała. „Nauczyła mnie, że zamiast być u zarania feministycznego przebudzenia, byliśmy częścią cyklu, w którym kobiety pojawiają się, a potem zostają wymazane”.

Ta historyczna refleksja zbiegła się w czasie z ponownym skupieniem się na nierówności płci we francuskim teatrze po dwóch audytach rządowych. Do 2006 roku w żadnym z pięciu krajowych teatrów francuskich nie było reżyserki. Od tego czasu nastąpił pewien postęp: podczas gdy tylko 7 procent krajowych i regionalnych ośrodków dramatycznych, kolejnego szczebla instytucji publicznych, było kierowanych przez kobiety w 2006 r., Odsetek ten wyniósł 27% w 2019 r. Jednak w marcu list otwarty opublikowany w Francuska gazeta Libération skarżyła się na brak kobiet zajmujących najwyższe stanowiska w teatrze od początku pandemii.

Od 2009 roku Thibaut, dr Evain i inni działacze połączyli siły poprzez stowarzyszenie znane jako HF, aby dążyć do zmian i stali się jednym z ich wezwań. W 2013 roku dr Evain zainaugurował doroczne „Dni Matrimoine”, festiwal, który odbywa się równolegle z „Dniami Patrimoine”, narodowym świętem francuskiego dziedzictwa kulturowego.

Ta widoczność wpływa teraz na młodsze pokolenia uczonych i artystów, takich jak Julie Rossello Rochet, dramatopisarka, która w zeszłym roku ukończyła rozprawę doktorską na temat swoich XIX-wiecznych poprzedników. W wywiadzie telefonicznym powiedziała, że ​​studiowanie ich pracy pomogło jej poradzić sobie z niepokojem, jaki odczuwała jako młoda pisarka: „Ciągle słyszałam:„ Och, to tak rzadkie, kobieta, która pisze na scenę ”. Właściwie tak nie jest ”.