Każdy rozwija się na identycznej formule. Śledzimy grupę nienagannie ubranych kobiet, które zajmują się zarządzaniem rodzinami i życiem towarzyskim. Nie ma zbyt wielu fabuł, ale są obfite łzy i pełne napięcia momenty, gdy rywalizacje wybuchają i dyskredytuje się komentarze na temat jakości peruk lub dermatologii kosmetycznej. A czasami pomiędzy nimi uchwycone zostaje coś głębszego w pojedynczych wszechświatach, w których zamieszkują te kobiety – różnica w obyczajach społecznych bogatych żon z Atlanty i Miami, czy też unikalne zwyczaje tych z New Jersey. Naprawdę dobry reality show bogatej żony to w równym stopniu tandetne dramatyczne napięcie i antropologia.

Niestety „Bollywood Wives” brakuje zarówno przebiegłej samoświadomości serii „Real Housewives”, jak i dramatycznej bezwzględności. Z czterech żon trzy są żonami byłych gwiazd kina hindi, a jedna sama jest byłą gwiazdą, ale czasy świetności tych postaci minęły. To ich dzieci są teraz przygotowywane do kariery filmowej, a Żony chcą, abyś wiedziała, że ​​ich priorytety są związane z ich rodzinami – nawet jeśli dobre macierzyństwo w tym wszechświecie polega na zmuszeniu męża do nauki walca, aby mógł eskortować twoje córka do niej „Coming out” na balu debiutantów w Paryżu. Żony wykonują niejasne prace przy projektowaniu biżuterii lub odzieży, ale zawody te mają tendencję do marnowania w tle niekończącej się serii obiadów. Przeważnie oglądamy, jak wykonują lekki cosplay drugiego filmu „Seks w wielkim mieście”: podczas burzliwej wycieczki dziewcząt do Doha i wylegiwania się przy basenie w przezroczystych kaftanach lub w Gucci, aby pracować jako wolontariusz przy sprzątaniu śmieci z plaży . Plany fabularne są pracochłonne i mało opłacalne (w jednym Żony udają, że nieprzekonująco mają zastrzeżenia do prac kosmetycznych), a poddani są zbyt pobożni, zbyt pewni własnych prześladowań i, szczerze mówiąc, zbyt nudni – nawet dla mnie zagorzały bibliotekarz lat 90-tych w języku hindi.

Ale w chwilach niestrzeżonych serialu – kiedy zręczne pychanie do publiczności Netflix odpada, a Żony wślizgują się w zranioną wojowniczość, która tak łatwo przychodzi bogatym – niezamierzenie oferuje niezrównany dokumentalny wgląd w nepotystyczne głębie przemysłu filmowego w języku hindi. Może to wymagać od nas, abyśmy zatroszczyli się o jedną żonę, która publicznie kpi z debiutu swojej córki w Paryżu, ale prawdziwym kneblem jest przekonanie jej nastoletniego syna, że ​​on również zostanie aktorem w filmach hindi, pomimo wątpliwej znajomości języka mówienie z bezmiejskim akcentem. (Jak każda dumna hinduska matka przeciętnego indyjskiego syna, promienieje, przechwalając się tym, jaki jest słodki – i jak każdy, kto śledzi branżę, z pewnością wie, że nazwisko rodowe zaprowadzi go daleko.) Obserwujemy nieśmiało jednego z mężów ujawnia swojej żonie, że po latach pracy jako średni aktor charakterystyczny, w końcu dostał kluczową rolę w cieszącej się złą sławą ekskluzywnej firmie reżyserskiej. Niespodziewana słodycz tej chwili trwa około trzech sekund; w następnym tchnieniu ubolewa nad niesprawiedliwymi skargami opinii publicznej na nepotyzm branżowy, który nie może istnieć, ponieważ w jego przypadku „zajęło mi to 25 lat”.

Ale najbardziej wymowne przypadkowe objawienia zdarzają się, gdy Żony gorączkowo przygotowują się na przyjęcie, którego gospodarzem jest żona jednego z Największe gwiazdy Indii, Shahrukh Khan. Jego małżonka, Gauri Khan, nie jest tylko żoną; ona przewodniczy swojej własnej galaktyce, okrążanej przez mniejsze Żony, które nerwowo chichoczą i gromadzą się wokół niej, pławiąc się w odbitej chwale. Zbyt uprzejmy, by uśmiechać się szyderczo z ich cekinowych strojów, ale nie na tyle uprzejmy, by pozwolić im przejść bez wzmianki. Ze spokojnym uśmiechem mówi słodko, że gdyby była „tylko projektantką”, może, tylko może, rozważałaby udział w takim pokazie. Zapytana o cztery oficjalne żony, zauważa, że ​​była wielką fanką jednej z „lat 80.”, a po zabójczej, strategicznej przerwie, określa inną jako „zabawną”.