Ułaskawienie Antoniego było 26. jego prezydentury i, podobnie jak większość innych wydanych przez Trumpa, spotkało się z krytyką ze strony Demokratów, w tym Kathy Hochul, wicegubernator Nowego Jorku.

„Jako najwyższa rangą kobieta wybrana na urzędnika w Nowym Jorku i w imieniu spuścizny Susan B. Anthony domagamy się, aby Trump odwołał ułaskawienie” – powiedziała pani Hochul napisał na Twitterze. „Była dumna ze swojego aresztowania, aby zwrócić uwagę na sprawę praw kobiet, i nigdy nie zapłaciła grzywny. Niech spoczywa w pokoju, @realdonaldtrump ”.

Pan Trump, który był wielokrotnie oskarżany o molestowanie seksualne lub napaść i który często wypowiadał się poniżające komentarze na temat kobiet, stoi w obliczu głębokiej różnicy płci w swojej kampanii przeciwko panu Bidenowi. We wtorek, otoczony kilkoma wspierającymi kobietami, Trump oświadczył, że „kobiety dominują w Stanach Zjednoczonych” i narzekał, że pandemia koronawirusa zaciemniła ekonomiczny obraz kobiet.

Ogłoszenie to dało również Trumpowi kolejną okazję do wyprzedzającego kwestionowania wyników wyborów w listopadzie, gdyby Amerykanie zdecydowali się na głosowanie korespondencyjne. Ostatnie sondaże pokazują, że poglądy polityczne na ten proces są mocno podzielone: ​​ponad połowa republikanów twierdzi, że głosowaniu korespondencyjnemu nie można ufać, podczas gdy prawie połowa zwolenników pana Bidena planuje głosować korespondencyjnie. ankieta NBC-Wall Street Journal opublikowany w poniedziałek.

Zapytany przez reporterów o koncepcję głosowania pocztowego, Trump zaatakował praktykę, fałszywie twierdząc, że psy i koty otrzymały karty do masowego głosowania. Pan Trump wysunął również pomysł, że wybory w 2020 roku musiałyby zostać powtórzone, gdyby Amerykanie polegali na systemie, który pozwoliłby wszystkim głosować pocztą.

„Nie można brać milionów kart do głosowania, wysyłać ich przypadkowo po całym kraju lub po całym stanie i oczekiwać, że wypadną one prawidłowo” – powiedział Trump. „Universal będzie katastrofą, jakiej nasz kraj nigdy nie widział. Skończy się na sfałszowanych wyborach lub nigdy nie wyjdą z wynikiem. Będą musieli to zrobić ponownie, a nikt tego nie chce, a ja tego nie chcę ”.

Następnie zaprosił panią Mitchell, którą nazwał „jednym z wielkich prawników”, na mównicę.

„Każdy z nas może wymienić wiele razy, kiedy wysłaliśmy list przez miasto i albo nie dotarł, albo wrócił bez dostarczenia” – powiedziała pani Mitchell. „Powinniśmy mieć dzień wyborów, nie powinniśmy mieć trzech miesięcy wyborów i na pewno powinniśmy wiedzieć, kto wygrał w noc wyborczą”.