Kiedy Ruth Bader Ginsburg ukończyła studia prawnicze, nie otrzymała żadnych ofert pracy z nowojorskich kancelarii, mimo że była wybitną studentką. Spędziła dwa lata jako urzędnik federalnego sędziego okręgowego, który zgodził się ją zatrudnić dopiero po namowie i został odrzucony do pracy ze sędzią Feliksem Frankfurter, ponieważ była kobietą.

Ponieważ jej kariera najwyraźniej się jąkała w zdominowanym przez mężczyzn świecie prawniczym, wróciła na Uniwersytet Columbia, aby pracować nad projektem prawniczym, który wymagał od niej spędzenia czasu w Szwecji. Tam napotkała bardziej egalitarne społeczeństwo. Natknęła się również na artykuł w magazynie, w którym szwedzka feministka powiedziała, że ​​mężczyźni i kobiety mają jedną główną rolę: być ludźmi. To uczucie stanie się jej zasadą organizacyjną.

W pierwszym z dwóch odcinków poświęconych życiu Justice Ginsburg, przedstawiamy jej podróż od jej młodocianych lat do jej późnej kariery w Sądzie Najwyższym.

W drugim odcinku rozważamy konsekwencje jej śmierci i walkę o to, jak i kiedy zastąpić ją na ławce.

Stawka jest wysoka: gdyby prezydent Trump był w stanie wskazać innego członka Sądu Najwyższego, byłby pierwszym prezydentem od Ronalda Reagana, który mianowałby trzech sędziów, przechylając instytucję w znacznie bardziej konserwatywnym kierunku.

Czytanie w tle:

  • Ruth Bader Ginsburg zmarła w piątek w swoim domu w Waszyngtonie. Miała 87 lat. Druga kobieta powołana do Sądu Najwyższego, zdecydowane i potężne odrębne opinie sędziego Ginsburg uczyniły ją ikoną kultury.

  • „Życie i przełomowe opinie Ruth Bader Ginsburg zbliżyły nas do bardziej doskonałego związku” – napisał na Twitterze były prezydent Bill Clinton, który nominował ją do sądu. Inne daniny napływały od przywódców ze wszystkich stron politycznego spektrum.

  • Determinacja prezydenta Trumpa, by potwierdzić zastępstwo przed wyborami, postawiła prawodawców w Kongresie na kolizyjnym kursie.